08.15
Efekt przerwy urlopowej wyraźnie wpłynął na częstotliwość pojawiania się nowych wpisów. Na rozłąkę z tą blogową ciszą niech posłuży temat dotyczący LVM i jego usprawnienia w zakresie snapshotów… Czytaj więcej >>
technotes
Efekt przerwy urlopowej wyraźnie wpłynął na częstotliwość pojawiania się nowych wpisów. Na rozłąkę z tą blogową ciszą niech posłuży temat dotyczący LVM i jego usprawnienia w zakresie snapshotów… Czytaj więcej >>
Tegoroczna konferencja Red Hat Summit dobiegła końca, pozostał po niej ślad w postaci prezentacji i nagrań wideo dostępnych pod adresem: http://www.redhat.com/promo/summit/2010/presentations/. Tematy, które królowały na konferencji to z pewnością długo oczekiwana wersja RHEL 6 oraz platforma RHEV, jednak nie obyło się też bez omówienia technologii SELinux.
Kolejny wpis z serii SELinux w tytule. Poprzedni wpis koncentrował się na ograniczaniu działania konkretnej aplikacji, tym razem na celownik trafiają użytkownicy.
SELinux umożliwia lepszą kontrolę nad aplikacjami, bez ingerencji w kod danej aplikacji – tak najogólniej brzmi jedno z głównych założeń zaimplementowanego w Linux’ie mechanizmu zabezpieczeń. Sposób realizacji owej lepszej kontroli nad aplikacjami opiera się o implementację MAC (Mandatory Access Control). Otóż każdemu obiektowi w systemie (plik, proces, port etc.) jest przypisany do konkretny typ (label) mając tak zdefiniowaną listę możemy napisać polityki, które np. konkretnemu procesowi (dla przeglądarki www firefox_t) dadzą dostęp do zapisu tylko do określonych plików (np. domowe pliki użytkowników user_home_t) bez względu na uprawnienia dostępu DAC (rwx). Postaram się przedstawić sposób tworzenia polityki dla prostego skryptu oraz opisać korzyści płynące z tego tytułu…
Tytułowe sztuczki to efekt poszukiwań wydajniejszych i szybszych metod uporania sie codziennymi zadaniami administracyjnymi.